• Wpisów:136
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 12:57
  • Licznik odwiedzin:11 626 / 1993 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

*Hejka*

Już od dziś oficjalnie jestem zastępcą kierownika

*Czas dobrze wykorzystać swoje 5 minut w życiu, które właśnie dziś nadeszło*









Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 


*Hejka*


Chwalę się jak w tytule!!!

Od 1 kwietnia będę *ZASTĘPCĄ KIEROWNIKA* !!!

Po trzech latach w pracy wreszcie awansowałam!!!


Fuck yeaaah




 

 

:*



*Hej*


Chciałam się pochwalić, iż w Wigilię oficjalnie zostałam *narzeczoną*







A w Święta bardzo zaskoczył śnieg ale pogoda i widoki były niesamowite!!!












Dodatkowo w grudniu awansowałam na *Starszego Sprzedawcę*



A teraz chciałabym Wam życzyć Szczęśliwego Nowego Roku i Szampańskiej zabawy do białego rana! Oby 2015 okazał się lepszy niż 2014...









 

 
*Hej*

Czekaja mnie pierwsze Swieta bez mojego Taty, juz czuje , ze bedzie mi bardzo ciezko


Kochane moje zycze Wam Wesolych Swiat
  • awatar MusicItsMyLife: trzymaj się:( na pewno wesoło nie będzie....ściskam ! Tobie równiez wszystkiego dobrego
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
*Hej*


Powoli widać, że pinger umiera śmiercią naturalną...
Szkoda...


Gdyby ktoś coś to jestem na instagramie bo tu nawet zdjęć nie da się dodać

Kogo jeszcze nie mam to proszę o nick to znajdę i dodam do znajomych






Buziale

  • awatar Angellusiaa: @Pearlita: o tak np. ja :D zapraszam :* https://instagram.com/andziaa94/
  • awatar Katie ♥: @Pearlita: Jest ale o wiele mniej a szkoda :(
  • awatar Katie ♥: @szalonawredotka: Kochana Ciebie już chyba mam ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 



*Hej*


Wreszcie stało się coś na co czekałam od dawna!

Dzwoniła moja kierowniczka i po rozmowie z naszym Regionalnym oficjalnie od *1 grudnia będę - STARSZYM SPRZEDAWCĄ* - czyli awansuję!!!


Skaczę z radości bo wreszcie dostanę to co mi się należało, robię to co kierownik i zastępca razem wzięci - nieraz robię nawet więcej niż moja kierowniczka!!!


Aaaaa, nie mogę się doczekać, jeszcze tylko ciekawe jaka stawka będzie



 

 


*Hejka*


Rzadko tu piszę, wiem...

Codziennie przeglądam Wasze wpisy ale sama jakoś straciłam chęci do pisania...


Z dnia na dzień jest coraz gorzej - chodzi o moją pracę. Nie mam już siły tam chodzić, wykonuję pracę lepiej od mojej kierowniczki, która wielu rzeczy nie potrafi a dalej nikt mnie nie awansował!!!

Nie mam siły ani ochoty dawać z siebie wszystkiego za tak marną kasę i jeszcze to wieczne niezadowolenie regionalnego kierownika

Przychodzę tam bo "MUSZĘ" , odbębniam swoje i uciekam... Nie lubię już tej atmosfery, która tam panuje, drażnią mnie ludzie, ten ciągły nacisk na wskaźniki. Cały dzień stresuję się tym, że będę miała złe wyniki i w końcu mnie wyleją

Mam dosyć a nie widzę jakiś atrakcyjnych ofert pracy

Już nie wyrabiam ze stresu



Nie wiem co dalej... Mam ochotę pójść na tydzień na zwolnienie lekarskie i odpocząć psychicznie...
Najchętniej dałabym wypowiedzenie w tej pracy ale nie mogę jej rzucić nie mając nowej
Nie wiem co robić






*I know you're somewhere out there*
*Somewhere far away*
*I want you back*
*I want you back*


Im więcej czasu mija od śmierci mojego Taty, tym trudniej jest mi zrozumieć *dlaczego?!*

Tak mi Ciebie brakuje, Tatusiu...
  • awatar tica: Właśnie dlatego jak czytam takie wpisy to doceniam swoją pracę, pracuje tylko na pół etatu na razie i zarabiam mało, ale chodzę tam z przyjemnością i w weekend czekam aż będzie poniedziałek :) Nie robię niczego szczególnego wręcz poniżej moich kwalifikacji i to dużo, ale cieszę się z tego co mam, no i z tego, że mam do pracy 2 minuty i 10 nowych koleżanek :D Tak więc takiej pracy z całego serca Ci życzę.
  • awatar iN mY sHoEs: z czasem będzie łatwiej,ale są chwilę kiedy znów to wraca,ja wczoraj nie mogac spać znów mialam wszystko przed oczami i znów płacz.Co do paracy to współczuję,traktuja ludzi strasznie...jakie wskaźniki ???toż to tylko sprzedaż butów,masakra...szukaj coś nowego
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Kolejny *pogrzeb w rodzinie* ...


Mój wujek, wczoraj ( w swoje urodziny ) powiesił się u siebie na podwórku...

Nie wiem co kieruje ludzi do takich czynów...


Mimo, iż nie mieliśmy zbyt dobrych kontaktów bo mój Tata z Wujkiem nienawidzili się, to jadę w środę na pogrzeb. Chcąc nie chcąc - rodzina w końcu.


I kolejne wydarzenie daje mi do zrozumienia, że każdy ma zapisaną swoją historię i co ma się wydarzyć to się i tak wydarzy...


Zastanawiające, bo miesiąc temu odszedł mój Tata, teraz Wujek.

A najdziwniejsze jest to, że kilka dni przed śmiercią mojego Taty zdechł nasz pies...
Natomiast dzień przed śmiercią Wujka, zdechł ich pies...




*Życie jest takie krótkie, trzeba się cieszyć* *każdym dniem i tym co mamy tu i teraz a nie*
*wybiegać w daleką przyszłość bo jutro może nas* *już nie być...*
 

jusi84
 
katie78789
 
Fajnie wychodzą Ci te paznokcie szkoda, że u mnie nie trzymają się taki mój urok widocznie...
pozdrawiam
 

 

*Hej*


Niedawno zamówiłam *TOP, BAZĘ i KOLOR 039 HYBRYD SEMILAC*

Zamówiłam je na allegro, przyszły w zaledwie 3 dni.

I mogę ocenić, że są świetne. Trzymają się naprawdę dobrze, nic nie odchodzi przy brzegach ani na końcówkach...

Pod koniec miesiąca kupię kolejne kolorki, bo mam już pewność, że nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto





















*When I leave this world, I'll leave no regrets*
*Leave something to remember*
*So they won't forget*

*I was here...*
*I lived, I loved*
*I was here...*
*I did, I've done, everything that I wanted*
*And it was more than I thought it would be*
*I will leave my mark so everyone will know*
*I was here...*


  • awatar Kandzia: Od dłuższego czasu się zastanawiam nad zakupem hybryd i chyba w końcu się przełamię ;)
  • awatar Basia Stylizacja paznokci: też je ostatnio kupiłam ale same kolorki. Trzymają się rzeczywiście idealnie ale Base i Top mam z shellaca. Tak na wszelki wypadek, bo nie byłam pewna czy ich basa i top są dobre, a shellaca byłam pewna. Pisz jak się sprawują na dłuższą metę, to może kiedyś zamówię ich basę i top. jestem załamana kolorem 059 french lilac. Kolor jest piękny ale jak nie dam jakiegoś kolorku podkładowego krycie jest mizerne, nawet przy 4 warstwach. Na 6 kolorów jakie posiadam ten jeden mnie zawiódł, chociaż jak wspomniałam kolor mi się bardzo podoba.
  • awatar Katie ♥: @olimpia1802: Idealnie się trzymają, warte swojej ceny :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 


*Dwa dni temu ♥mój Mężczyzna♥ wyciągnął mnie na wieczorne bieganie...

Od marca bardzo mi zależało na tym, a jemu mniej...

Natomiast teraz jemu zależy bardzo, a mnie praktycznie jakoś wcale...

Jednak dla Niego postanowiłam się poświęcić i spróbować nabrać formy...

Zakwasy na nogach dziś lekko ustąpiły, wczoraj w pracy ledwo kucałam po pudełka z butami


A najśmieszniejsze jest to, że rano ♥mój Mężczyzna ♥wychodząc do pracy powiedział do mnie:

*Skarbie, pamiętaj, że dziś biegamy*


Tak więc trzymajcie kciuki, abym dała radę...



P.S. Pytanie do Was - co sądzicie o hybrydach SEMILAC??? Bo mam zamiar się zaopatrzyć...




  • awatar Kandzia: Od dłuższego czasu zbieram się do biegania, ale coś mi nie wychodzi ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


*Dawno mnie tu nie było...*


Nie miałam ochoty ani siły by tu cokolwiek pisać przez ostatnie 2 tygodnie...

Moje życie legło w gruzach 18 sierpnia...

Jak pisałam we wcześniejszych postach - mój Tata umarł.


W dzień śmierci jechałam do Taty, bo siostra mówiła, że lekarz poinformował, iż koniec może nastąpić nawet za pół godziny. Byłam w drodze, gdy siostra do mnie zadzwoniła.
Nie zdążyłam... Pół godziny przed moim przyjazdem Tata odszedł...


3 dni przed Jego śmiercią byłam w domu i widziałam, że jest z nim bardzo źle. Zastanawiało mnie to, że jak odjeżdżałam to Tata nie chciał się ze mną pożegnać, nie chciał mi odpowiedzieć "cześć, pa".
Nie wiedziałam czemu...
Jednak, gdy na pożegnanie wzięłam Go za rękę, to czułam, że pogłaskał mnie po dłoni kciukiem i lekko ścisnął. Nie musiał już nic mówić...


Od momentu, w którym dowiedzieliśmy się o chorobie do ostatniego dnia - minęły tylko 3 miesiące


Pamiętam jeszcze jak podczas mojego urlopu, gdy Tata męczył się podczas upałów, siedziałam z nim, dawałam mu napój, robiłam okłady na twarz by mu ulżyć, a w Jego oczach widniała wdzięczność za to...


Nie mogę sobie znaleźć miejsca, nie umiem żyć z myślą, że Go już nie ma wśród nas...

Choroba Taty nauczyła mnie, że trzeba się cieszyć z każdego przeżytego dnia, bo może być on naszym ostatnim...


Rak nie zawsze kończy się śmiercią, jednak mój tata przegrał tę walkę...

Jednak najgorsze było to, że gdy dowiedział się o swojej chorobie to nie chciał podjąć się leczenia, mimo, iż błagaliśmy Go o to...

Dziś już wiem, że po prostu się bał - szpitali, samotności, śmierci...

Było tak jak chciał, został w domu, pod naszą troskliwą opieką, zawsze ktoś przy Nim był i tak też odszedł...

Przy mojej mamie, siostrze i bracie, przy najbliższych, którzy byli dla Niego wszystkim co miał...


Przeżywam teraz najgorsze chwile mojego życia...








*Zanim odejdę, nim odejdę stąd*
*Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą...*












  • awatar ..życie osobiste..: PO tak długim czasie czytam to (bo znalazłam czas i rycze) ale ja tak samo bym chciała odejść..
  • awatar siareczka: Kochana mój tato podjął sie leczenia, ale tez nic mu to nie dało, było juz za późno, ale walczył z całych sił i też tak jak ty nie zdażyłam sie z nim pozegnać, jak dojechałam to juz nie zył, nie bede Cie pocieszała, bo to zbędne, u mnie jest co raz gorzej, ta pustka w domu jest najgorsza, 3maj się, gdybyś chciała pogadać to pisz.
  • awatar tica: Bardzo Ci współczuję, to najgorsze uczucie nie móc się z kimś pożegnać. Ja jak sobie pomyślę, że nie pożegnam się z babcią bo tak daleko mieszka, że w życiu nie dojadę jak przyjdzie na nią czas, to mi gorzej, ale wierzę, że osoby, które odchodzą czuwają nad nami gdzieś tam z góry.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

;(

*21.08.2014 - dzien pogrzebu mojego Taty*

Ten dzien bardzo wplynal na moje zycie








*Teraz odchodze, wlasnie sie zegnamy*
*Bardzo sie boje bo juz sie nie spotkamy...*
  • awatar siareczka: strasznie Ci współczuję, bo wiem przez co przechodzisz :( trzymaj się!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 





Dzis o 17.30 *odszedl moj kochany Tatus*

Nie wiem jak sobie poradze...
  • awatar iN mY sHoEs: wyrazy współczucia,bardzo mi przykro jestem z Tobą i dobrze Cie rozumiem,dziś o 3.40 rano odeszła rownież moja babcia [*]
  • awatar Katee Jones: Kochanie jest mi tak bardzo przykro [*] wyrazy współczucia dla Ciebie i całej rodziny :(. [*].
  • awatar Basia Stylizacja paznokci: najszczersze wyrazy współczucia :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 


*Hej*


Czekałam na ten dzień od dawien dawna

Od *28.07.2014 - 10.08.2014* mam urlop!!!


Za godzinkę jadę na kilka dni do rodzinki do WWL

A potem resztę urlopu się zobaczy, coś wymyślimy z M


A to moje urlopowe hybrydy... Chyba jednak muszę postawić na lepsze i droższe


























*Miłego kochane*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 


*Hybrydy są ZAJEBISTE!!!*


Nie wytrzymałam i wczoraj do 1 w nocy je robiłam i jestem *mega zachwycona*


Wiem, że są duże niedociągnięcia, muszę dużo popracować, jednak jak na pierwszy raz może być

Moje pazurki zrobiły dziś furorę u mnie w domu

Mam już zamówienie u cioci, siostry i bratanicy na za dwa tygodnie

















♥♥♥
  • awatar Katie ♥: @jusi84: Pewnie, że sama ;)
  • awatar jusi84: sama robisz?? ja jakiś czas temu kupiłam cały zestaw no i okazało się że moje paznokcie nie akceptują tych lakierów strasznie szybko się kruszą i odchodzą więc pozostaje mi tylko zwykłe lakiery ;/;/
  • awatar Gość: ale suuper ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›